Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Przez ostatnie lata chodziliśmy po mieszkaniu, dosłownie, jak pijani. To było życie jak na równi pochyłej - opowiada Roman Krasowiecki, lokator bloku przy ul. Jankowskiego 16 b w Rudzie Śląskiej-Wirku.

To właśnie w blokach stojących na tym osiedlu z powodu szkód górniczych odchylenia w mieszkaniach na najwyższych piętrach w wieżowcach wynosiły nawet metr!

- Talerze z zupą trzeba było podpierać książkami, bo inaczej nie dało się zjeść obiadu - przyznaje jedna z lokatorek.

Sprawdziliśmy: rzeczywiście wjazd windą na ostatnie piętro jednego z wieżowców w Wirku przyprawia o zawrót głowy.

Teraz gehenna lokatorów ma się skończyć. W jaki sposób? Blok jest... prostowany. Pod koniec stycznia, odpowiedzialna za szkody w tym miejscu Kompania Węglowa SA wraz z firmą MPL z Katowic zabrali się za prostowanie budynków. Mieszkańcy opróżnili piwnice. Ze względów bezpieczeństwa odłączono gaz, czasowo również prąd i wodę.

- Nawet kuchenkę kupiłem sobie na wszelki wypadek - opowiada Antoni Skwarek, jeden z lokatorów.

Dziś ma zakończyć się prostowanie drugiego z budynków. Jednak mieszkańcy nie są do końca pewni tego, czy rzeczywiście ich problemy się skończą.

- Proszę zobaczyć, przedtem drzwi domykały się bez problemu. Teraz dosłownie latają! - pokazuje nam lokatorka ósmego piętra.

- Słyszeliśmy, że jak powstaną jakieś uszkodzenia, to będą odszkodowania. Ile w tym jest prawdy? Zobaczymy - kwituje Eryk Rzeżucha, mieszkaniec bloku przy ul. Jankowskiego 16 c.

Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej, zapewnia, że wykonywane prace to nie tylko zwykłe prostowanie budynków, ale ich kompleksowa naprawa.

- Jeżeli lokatorzy zgłoszą widoczne ślady uszkodzeń, to taka sprawa zostanie przekazana kopalni. Biegły uzna, czy są to szkody górnicze. Jeżeli tak, to kopalnia wypłaca odszkodowania lub sama je naprawi - mówi Zbigniew Madej.

Gabriela Lutomska, rzeczniczka Rudzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która zarządza blokami przy ul. Jankowskiego 16 b i 16 c, zwraca uwagę na to, że jeśli lokatorzy stwierdzą szkody, które powstały podczas prostowania bloków, to usunąć powinien je wykonawca.

- Wykonawca robót zobowiązany jest do ich usunięcia na własny koszt. Ustalenia pomiędzy inwestorem i wykonawcą są realizowane na bieżąco - poinformowała naszą redakcję drogą mejlową Gabriela Lutomska.
Krzysztof Kozak, prezes MPL Technology Katowice, twierdzi, że mieszkańcy wieżowców przy ul. Jankowskiego nie zostaną pozostawieni sami sobie.

- Sprawdzamy stan budynków na bieżąco, a kwestia odszkodowań zostanie ustalona z Kompanią Węglową i spółdzielnią - zapewnia Kozak.
W najbliższym czasie prostowane będą również budynki przy ul. Bielszowickiej, a także Głowackiego i Kunickiego w Rudzie Śląskiej. Ile kosztuje takie przedsięwzięcie? Tylko za prostowanie dwóch wieżowców przy ul. Jankowskiego Kompania Węglowa zapłaci 2,5 mln zł. Wszystkie prace mają zakończyć się jesienią tego roku.

Bloki w Rudzie Śląskiej zostały źle zaprojektowane 30 lat temu


Z Krzysztofem Kozakiem, prezesem MPL Technology Katowice, rozmawia Joanna Oreł

Na czym polega prostowanie bloków?
Podstawą jest projekt. Trzeba sprawdzić stan techniczny budynku, przeprowadzić inwentaryzację, obliczenia i na tej podstawie opracować technologię.

Od czego zależy jej wybór?
Od podstawowych parametrów budynku: wysokości, wagi oraz konstrukcji.

Jaką technologię wybrano w przypadku budynków przy ul. Jankowskiego w Rudzie Śląskiej-Wirku?
Najpierw przygotowaliśmy specjalne siłowniki hydrauliczne pod konstrukcję budynków. Później w fundamentach wycięto miejsce na te siłowniki i rozpoczęto prostowanie sterowane komputerowo. Po wyprostowaniu budynków wycięte fragmenty fundamentów będą uzupełniane.

I nigdy nie ma skutków ubocznych takiego prostowania wieżowców?
Wyprostowaliśmy już ok. 400 budynków i za każdym razem jest to odpowiednio monitowane. Tak jak w przypadku wieżowców przy ul. Jankowskiego, gdzie mamy stałą obserwację geodezyjną. Niemniej jednak, mieliśmy drobne problemy z rudzkimi blokami.

Jakie problemy?
To są bloki, które powstały ponad 30 lat temu. Błędy popełniono na etapie ich projektowania i budowania. Podczas prostowania okazało się, że szczelina dylatacyjna (rozdzielająca budynki - przyp. red.) jest zabetonowana. To nie powinno mieć miejsca! Stąd mieliśmy utrudnione zadanie, a w wyniku prostowania mogą pojawić się dodatkowe szkody w mieszkaniach.


*Nowy taryfikator mandatów SPRAWDŹ, ZA CO GROŻĄ WYŻSZE KARY
*Sprawa Madzi z Sosnowca - ustalenia prokuratorów, zeznania rodziców, wielka ucieczka Katarzyny W.

Wiadomości

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

POSZKODOWANY (gość)

CIEKAWE CZY SZKODY ZOSTANĄ NIEUSUNIĘTE PO PROSTOWANIU ul.JARZĘBINOWEJ 1 W WIRKU SPRAWA TRAFIŁA DO SĄDU !!!