Dwaj nastolatkowie w Rudzie Śląskiej pobili 21-latka. Nie chciał im kupić alkoholu, więc go zaatakowali

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Zatrzymanie nieletnich
Zatrzymanie nieletnich NM
Udostępnij:
Sąd rodzinny niebawem pochyli się nad sprawą 15 i 16-latka z Rudy Śląskiej, którzy pobili 21-letniego mężczyznę. Nastolatkowie zażądali od niego pieniędzy i kupna alkoholu. Gdy ten im odmówił, zaczęli go bić. Poszkodowany wszedł z nimi do sklepu wiedząc, że jest w nim monitoring, by mieć dowód. Następnie powiadomił o całym zajściu policję.

Ruda Śląska. Dwaj nastolatkowie pobili 21-latka. Nie chciał kupić im alkoholu, dlatego uderzyli go w głowę. Poszkodowany ich przechytrzył

To się nazywa wziąć odwet na swoich oprawcach. Dwaj zdemoralizowani nastolatkowie z Rudy Śląskiej - 15 i 16-latek - zaatakowali oczekującego na autobus na przystanku Bogu ducha winnego 21-latka. Młodzi chłopcy zażądali pieniędzy. Kiedy 21-latek odparł im, że nie ma przy sobie gotówki, gdyż zazwyczaj płaci kartą, jeden z nich uderzył go w głowę i kazał iść do sklepu po alkohol.

- Zakup jednak się nie powiódł, bo ekspedientka poprosiła 21-latka o okazanie dowodu osobistego, którego ten nie miał - relacjonuje asp. szt. Arkadiusz Ciozak, rzecznik prasowy policji w Rudzie Śląskiej.

Niepowodzenie nie spodobało się młodym przestępcom, którzy zagrozili poszkodowanemu kolejnym pobiciem, jeśli ten nie spełni ich żądań. Wówczas 21-latek zaczął wcielać w życie swój przemyślany plan.

- Pokrzywdzony, wiedząc, że w sklepie jest monitoring, zaproponował im (nastolatkom - przyp. red), aby weszli z nim i wybrali co chcą - wyjaśnia asp. szt. Arkadiusz Ciozak.

Nastolatkowie zgodzili się na propozycję 21-latka. Kiedy jednak triumfalnie pożegnali się z mężczyzną, mieszkaniec Rudy Śląskiej zadzwonił na policję i zawiadomił o wszystkim mundurowych. Zdradził im również, że wizerunek sprawców na pewno zarejestrowały kamery monitoringu w sklepie.

Schwytanie sprawców okazało się banalnie proste. Pierwszego z nich mundurowi zatrzymali jeszcze tego samego dnia. Kolejnego, w ich ręce wpadł drugi. Jak się okazuje, nie był to pierwszy wybryk przestępczej pary nastolatków.

- Napastnicy byli już wcześniej znani sądowi - tłumaczy rzecznik prasowy KMP w Rudzie Śląskiej, dodając, że materiał dowodowy w sprawie 15 i 16-latka trafił już do sądu rodzinnego, który niebawem zadecyduje o ich dalszej przyszłości.

Ruszyła budowa bariery na granicy polsko-białoruskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie