Przestońmy sie wadzić

Helena Kott z Rudy Śląskiej
Tym razem mom nerwy. Jestem prosta Ślązaczka - od pradziada z Rudy Śląskiej. Coś mi się przypomniało.

Jest rok 1934 - ida do szkoły z tabliczką, godomy po śląsku, czyli po naszemu. Nasze frele - znaczy panie nauczycielki z Kresów (nie wiem, czemu tak godali na nie) - miały wiele kłopotu z nami, i z tym godaniem. Ale my sie w końcu dogodali.

To właśnie chciałam powiedzieć, bo durch wadzicie sie z nami i nie chcecie sie dogodać. Nie Wasza redakcja, ino te drugie mądrale, co to piszecie o nich. Poza tym Częstochowa, Zagłębie to nie Górny Śląsk. Ale jak łoni do nos przyszli, to musimy sie dogodać. Wędrówki ludów były i są. Opa, dziadek, starzyk, staroszek by pedzioł: "Nie gorszom sie łoni, jakoś to bydzie, przeca". Pozdrawiam wszystkich.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie