Straszna tragedia w Rudzie Śląskiej. Miesięczny chłopczyk zmarł w szpitalu. Lekarze potwierdzają, że był maltretowany

Szymon Bijak
Szymon Bijak
arc.
Tragedia w Rudzie Śląskiej. W katowickim szpitalu zmarł miesięczny chłopczyk. Niemowlak trafił do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w bardzo ciężkim stanie. Niestety, pomimo reanimacji, zmarł on na oddziale intensywnej terapii. Lekarze stwierdzili u niego objawy maltretowania. Rodzice chłopca zostali zatrzymani przez policję.

AKTUALIZACJA

Zatrzymano rodziców podejrzanych o maltretowanie dziecka. Trwają przesłuchania
Czytaj więcej:
Śmierć niemowlęcia z Rudy Śląskiej. Zatrzymano rodziców podejrzanych o maltretowanie dziecka. Trwają przesłuchania

AKTUALIZACJA

W czwartek, 23 lipca, przed Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach odbyła się konferencja prasowa poświęcona miesięcznemu chłopcu z Rudy Śląskiej, który dzień wcześniej trafił do szpitala w bardzo ciężkim stanie. Zmarł na oddziale intensywnej terapii.

- Dziecko było reanimowane w czasie transportu. Było w stanie skrajnie ciężkim, z obrażeniami głowy i stłuczeniami ciała. Po udanym przywróceniu akcji serca i oddechu, zostało przekazane na intensywną terapię, gdzie toczyła się dalsza walka o jego życie. Niestety zakończona niepowodzeniem - opowiada dr n. med. Andrzej Bulandra, koordynator centrum urazowego dla dzieci Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Czytaj więcej:
Zmarł maltretowany chłopczyk w Rudzie Śląskiej. Wypadek? Lekarz: Chłopiec musiałby kilkukrotnie spaść ze schodów

Wcześniej pisaliśmy:

Chłopczyk maltretowany w Rudzie Śląskiej. Nie żyje

W środę - 22 lipca - wezwano pogotowie do miesięcznego chłopca w Rudzie Śląskiej. Niemowlak został w stanie ciężkim przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Katowicach.

Maltretowany niemowlak zmarł w szpitalu w Katowicach

Mimo podjęcia próby reanimacyjnej przez lekarzy Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, chłopca nie udało się uratować. Zmarł na oddziale intensywnej terapii.

Lekarze stwierdzili u niego objawy maltretowania. Dlatego też rodzice chłopca zostali zatrzymani przez policję. Do szpitala trafiła również 14-miesięczna córka pary - w celu przeprowadzenia rutynowych badań.

- Rodzice zostali zatrzymani. Zbieramy obecnie dowody w tej sprawie. Prowadzone są oględziny. Później, będziemy zapoznawać prokuratora z tym materiałem. Być może dzisiaj (23.07) popołudniu będzie coś więcej wiadomo - wyjaśnia st. asp. Arkadiusz Ciozak, oficer prasowy rudzkiej policji.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie