Strzelanina w Rudzie Śląskiej. Łukasz P. zginął podczas pościgu. Mierzył do policjantów z pistoletu

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Łukasz P. był dobrze znanym mundurowym. Kilka miesięcy temu poszczuł ich psem, którego musieli zastrzelić. Oskarżano go o posiadanie znacznej ilości narkotyków, podrobienie policyjnej legitymacji, a także wymuszenia rozbójnicze, których miał dokonywać przy użyciu siekiery, noża i śrubokręta. Zginął podczas pościgu. Mierzył w kierunku funkcjonariuszy z pistoletu pełnego ostrej amunicji.

Łukasz P. był znany mundurowym. Kilka miesięcy wcześniej poszczuł ich psem

W poniedziałek, 19 kwietnia, mundurowi nie po raz pierwszy pojawili się w bloku Łukasza P. w Rudzie Śląskiej-Bykowinie.

- Łukasz P. miał już uprzednio postawione zarzuty dotyczące posiadania znacznej ilości narkotyków, a także podrobienia dokumentu w postaci legitymacji policyjnej - informuje prok. Marek Furdzik z Prokuratury Rejonowej w Rudzie Śląskiej.

W październiku ubiegłego roku w mieszkaniu mężczyzny znaleziono wspomniane narkotyki. Wówczas napuścił na funkcjonariuszy agresywnego psa. Tamci nie mieli wyjścia - zastrzelili czworonoga.

- Równocześnie Łukasz P. obrażał stróżów prawa kierował w ich stronę groźby - mówi podinsp. Aleksandra Nowara, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Mężczyzna mierzył do policjantów z pistoletu pełnego ostrej amunicji

Tym razem Łukasz P. miał zostać doprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, gdzie śledczy chcieli uzupełnić stawiany mu zarzut wymuszeń rozbójniczych, których w latach 2017-2020 miał dokonywać przy użyciu siekiery, noża i śrubokręta.

Wiedzieli, że mężczyzna może być niebezpieczny i uzbrojony, dlatego w akcji udział wzięli policyjni antyterroryści.

- Podejrzanego namierzono w samochodzie na jednej z dróg dojazdowych do miejsca zamieszkania. Gdy zorientował się, że ma do czynienia z policjantami, zaczął uciekać. Mundurowi rozpoczęli pościg, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych - wyjaśnia podinsp. Nowara.

Łukasz P. po drodze staranował radiowóz, aż dojechał do skarpy i nie mógł kontynuować jazdy. Wtedy wypadł z samochodu i wyciągnął broń, którą wymierzył w mundurowych. Jak ustaliliśmy, był to pistolet P-83 z magazynkiem pełnym ostrej amunicji.

- Kontrterroryści oddali strzały ostrzegawcze, które mężczyzna zignorował, więc mundurowi byli zmuszeni użyć broni - tłumaczy rzeczniczka Śląskiej Policji.

Łukasz P. został poważnie ranny. Na miejscu był już zespół ratownictwa medycznego, ale nie udało się go utrzymać przy życiu.

Analiza balistyczna potwierdzi, ile strzałów oddali funkcjonariusze

Na miejscu zjawili się śledczy nadzorowani przez Prokuraturę Rejonową w Rudzie Śląskiej. Czynności trwały wiele godzin i zakończyły się dopiero późnym wieczorem.

- Zabezpieczony materiał dowodowy, w tym łuski, przekazano do badań, aby ustalić szczegóły tego zdarzenia - mówi prok. Joanna Smorczewska z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Dodaje, że liczbę oddanych strzałów potwierdzą dopiero analizy balistyczne.

Jak zawsze w sytuacji, kiedy funkcjonariusze użyją broni służbowej, sprawę bada również Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, aby ustalić, czy wszystko przebiegło zgodnie z procedurami.

Policjanci, którzy wzięli udział w akcji, spotkali się z psychologiem, ale nie poprosili o L4. Pełnią służbę zgodnie z grafikiem.

Na filmiku powyżej mówi Marek Furdzik, Prokuratura Rejonowa w Bytomiu.

Czynności śledczych na miejscu, w którym doszło do oddania strzałów, trwały do późnego wieczora; Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE >>>

Strzelanina w Rudzie Śląskiej. Łukasz P. zginął podczas pośc...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie