Tajemnice Orzegowa: Dzieje starego cmentarza

Magdalena Mikrut-Majeranek
Orzegów ma sporo ponad 700 lat! Pierwsza wzmianka o tej obecnej dzielnicy Rudy Śląskiej pochodzi z 1282 roku. Początkowo Orzegów określany był jako dobra rycerskie, a w 1826 roku wykupił Karol Godula. Dzielnica kryje w sobie wiele tajemnic. Jedną z nich jest stary, nieczynny już od pół wieku, cmentarz.

W przyszłym roku orzegowianie będą obchodzili wyjątkowy jubileusz, ponieważ w 2018 roku minie 100 lat od momentu konsekracji kościoła Świętego Michała Archanioła. Pierwszy kościół wzniesiono tu w latach 1894-95. Jednakże z uwagi na ustawiczny wzrost ludności szybko okazało się, że świątynia jest za mała. W związku z tym Maksymilian Giemsa z Katowic przygotował projekt rozbudowy kościoła. Jego budowę zakończono w 1911 roku, a konsekracja miała miejsce 6 października 1918 roku.

W tym samym roku, kiedy rozpoczęto prace przy budowie pierwszej orzegowskiej świątyni, powstał także cmentarz. Powiększono go jeszcze przed 1914 roku, w kierunku osiedla przy ul. Bogusławskiego w Orzegowie.

Spoczywają tu m.in. powstańcy śląscy - m.in. Moszny Oskar, Mrozek Konrad i Lukaszczyk Wilchelm, którzy zginęli podczas ataku na placówkę Grenschtzu w Orzegowie w dniu 18 sierpnia 1919 r.. Pochowano tu też Konstantego Latkę (7.04 1848 r. - 19.10.1918 r.), uczestnika powstania styczniowego i wojny prusko - francuskiej, czy powstańca śląskiego - Leona Barańskiego, który po powrocie z powstania został otruty.

Miejsce wiecznego spoczynku znaleźli na orzegowskim cmentarzu także Jan i Emma Konderla, którzy rozpoczęli produkcję i handel wyrobami wędliniarskimi w Orzegowie. Początki zakładu sięgają 1914 roku. Obecnie Zakład Przetwórstwa Mięsnego należy do Małgorzaty Kuś, a firma w obecnej formie powstała 20 września 1990 roku. Pochowano tu też Wiktora Pykę, założyciela hotelu Victoria.

Nekropolię oficjalnie zamknięto w latach 50. ubiegłego wieku. Jednakże już po 1945 roku zaniechano pochówków z uwagi na to, że wraz z zakończeniem eksploatowania płytkich pokładów węgla, zaczął się podnosić poziom wody pod cmentarzem parafialnym. Przez dekady pogrążał się w ruinie. Teraz dbają o niego członkowie Towarzystwa Miłośników Orzegowa.

Najważniejszymi obiektami znajdującymi się na terenie nekropolii są: pomnik górników oraz kaplica pogrzebowa. Jednakże niemal każdy z nagrobków może już uchodzić za zabytek. 202 z nich opatrzony jest czytelnym napisem. Większość z nich wykonano w języku polskim, część w niemieckim. Na cmentarzu widać pozostałości przeprowadzonej w latach 1945-1947 akcji usuwania niemieckich napisów. Przypomnijmy, że po zakończeniu II wojny światowej przystąpiono do realizowania akcji mającej na celu usunięcie wszelkich śladów niemczyzny na terenach, które znalazły się w obrębie Polski. Niemieckie napisy na nagrobkach były wówczas usuwane, wyproszkowane, wydrapywane, czy zaklejane. Kom Nad przebiegiem prac czuwała specjalna komisja. Niektóre nagrobki przekuto, w przypadku innych usunięto porcelanowe tabliczki z napisami niemieckimi, które nie nadawały się do przerobienia.

Dziś nekropolia jest jedynie niemym świadkiem historii.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie