Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy w Kochłowicach oficjalnie otwarty, poświęcony i gotowy dla pacjentów

Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy w Kochłowicach został uroczyście otwarty, chociaż pacjenci przebywają w nim już od 19 sierpnia. We wtorek miało miejsce poświęcenie ośrodka przez księży i uroczyste otwarcie, na którym pojawili się goście również spoza Rudy Śląskiej.

Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy Ruda Śląska - Kochłowice

Obiekt zlokalizowany w Kochłowicach to nowoczesna placówka, która może zagwarantować opiekę dla 72 osób - na mocy porozumienia z Narodowym Funduszem Zdrowia na pobyt w zakładzie mogą liczyć 53 osoby, z kolei pozostałe 19 miejsc przeznaczone jest dla pacjentów odbywających tzw. pobyt komercyjny.

Na uroczyste otwarcie zakładu przybyli m.in. przedstawiciele władz województwa, miasta i Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych. Obiekt został także poświęcony przez arcybiskupa Grzegorza Hawela - dyrektora Domu Księży Emerytów w Katowicach, oraz proboszcza parafii w Kochłowicach ks. Jerzego Lisczyka.
- Zakład ma na celu nieść pomoc ludziom starszym, przewlekle chorym, niepełnosprawnym. Ludzie po udarach mózgu, złamaniach i amputacjach są edukowani do samoopieki, ich rodziny także. Pacjentowi wracającemu do domu jesteśmy w stanie zapewnić opiekę pielęgniarki domowej albo opiekunki. Naszą misją jest holistyczne podejście do pacjentów - powiedziała Wanda Kuczera, prezes Ośrodka Pielęgniarstwa "Pomoc w Zdrowiu i Chorobie" .

Ośrodek Pielęgniarstwa "Pomoc w Zdrowiu i w Chorobie" prowadził wcześniej zakład opiekuńczy w Orzegowie. Decyzja o budowie nowego niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej w Kochłowicach zapadła na początku 2011 roku. 19 sierpnia 2014 roku pojawili się pierwsi pacjenci na ul. Cegielnianej 7.
- Swoją działalność prowadzimy łącznie od dwudziestu lat. Na bazie zebranych w tym czasie doświadczeń powstał nasz nowy obiekt. Wiemy, jak powinny wyglądać sale odpowiednie dla pacjentów i jakie sprzęty są im potrzebne - zapewnia Anna Kuczera-Dudek, wiceprezes Ośrodka Pielęgniarstwa.

Nowy ośrodek ma się znacząco różnić od typowych szpitali. Ściany w budynku są kolorowe, pacjenci nie mają nakazu chodzenia w piżamach i mogą brać udział w życiu kulturalnym jednostki, którą co jakiś czas będą odwiedzać specjalni goście. Na górze budynku mieści się także sala rehabilitacyjna z widokiem na panoramę miasta. Jak twierdzi wiceprezes ośrodka, celem placówki jest stworzenie warunków jak najbardziej zbliżonych do domowych.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Powiązane