reklama

Prawie 100 mln mniej przeznaczy miasto na inwestycje w ramach przyszłorocznego budżetu. To efekt rosnących wydatków i braku nowych dochodów

Łukasz Olszewski
Łukasz Olszewski
Zaktualizowano 
Ruda Śląska przeznaczy na inwestycje w przyszłym roku prawie 100 mln zł mniej. Rosną wydatki miasta, a nowych przychodów brak
Ruda Śląska przeznaczy na inwestycje w przyszłym roku prawie 100 mln zł mniej. Rosną wydatki miasta, a nowych przychodów brak ARC.
Rosnące wydatki Rudy Śląskiej i brak nowych przychodów oznaczają, że w przyszłym roku miasto wyda na inwestycje prawie 100 mln zł mniej. Na liście dofinansowania w 2020 roku zabraknie m.in. sportu i kultury.

Ruda Śląska zmuszona jest ograniczyć wydatki w przyszłym roku. Wydatki na oświatę, czy podniesienie płacy minimalnej znacznie uszczupliły budżet miasta. Sytuację miała ratować podwyżka stawek podatku od nieruchomości, ale Rada Miasta odrzuciła ustawę.

Ruda Śląska biedniejsza o prawie 100 mln

- Przygotowując projekt budżetu miasta na przyszły rok stanęliśmy przed ogromnym wyzwaniem i koniecznością podjęcia wielu trudnych decyzji – podkreśla prezydent Grażyna Dziedzic. - Jeszcze niedawno planowaliśmy, że w 2020 r. zrealizujemy inwestycje na poziomie 156 mln zł, jednak zmiany ustawowe w prawie spowodowały dla miejskiej kasy wielomilionowe obciążenia i ubytki w dochodach. Musieliśmy zrezygnować z wielu potrzebnych zadań i obniżyć budżet inwestycyjny do 67 mln zł. Poza tym radykalnie ograniczyliśmy wydatki bieżące – dodaje.

Zdaniem pracowników Urzędu Miasta, Ruda Śląska musi dopłacać do zadań, które powinno realizować państwo. Przekazywane z budżetu państwa środki nie pokrywają zobowiązań, przez co miasto musi dopłacać do nich z własnej kieszeni, kosztem innym działań.

- Wiele zadań realizowanych siłami samorządu jest tak naprawdę obowiązkiem państwa, które co prawda przekazuje środki, lecz niestety, nie są one wystarczające – uważa skarbnik miasta Ewa Guziel. - Do systemu oświaty w przyszłym roku dopłacimy prawie 114 mln zł. W dalszym ciągu będziemy dokładać też do zadań zleconych, które realizuje Biuro Geodety Miasta, USC, Wydział Spraw Obywatelskich, a także częściowo MOPS. Dla przykładu w tym roku dla miejskiej kasy to obciążenie rzędu 5 mln zł – wylicza.

Sytuacje miały ratować podwyżki podatków

Żeby zbilansować budżet na etapie jego projektowania, władze miasta chciały zwiększyć dochody budżetowe przy jednoczesnym ograniczeniu wydatków. Jak nie trudno się domyślić, budżet miasta miały podreperować podwyżki podatków, w tym przypadku od nieruchomości. Rada Miasta głosowała nad uchwałą i odrzuciła ją.

– Przy dochodach mamy ograniczone pole manewru. Ponad 44 proc. dochodów własnych stanowią środki z PIT. Zostają podatki i opłaty lokalne, które stanowią ok 34 proc. dochodów własnych – wskazuje skarbnik miasta. - Żeby „załatać dziury” w budżecie, władze Rudy Śląskiej, wzorem innych miast, chciały podwyższyć stawki podatku od nieruchomości. Uchwały tej nie przegłosowała jednak większość Rady Miasta. W obecnej sytuacji to jedyna możliwość, żeby „podreperować” budżet. Tak się dzieje w całej Polsce. W ostatnim czasie uchwały w sprawie podniesienia podatku od nieruchomości podjęto m.in. w Katowicach, Gliwicach, Świętochłowicach, czy Mikołowie - wymienia skarbnik Guziel.

W 2020 roku zabraknie pieniędzy na sport i kulturę

Rudzcy samorządowcy podjęli decyzję, dotyczącą rezygnacji z niektórych zadań inwestycyjnych i ograniczenia wydatków bieżących. W przyszłorocznym budżecie miasta nie znalazły się środki na dofinansowanie m.in. sportu, zabytków, czy zorganizowanie kolonii i półkolonii.

– W pierwszej kolejności musieliśmy zabezpieczyć wydatki na tzw. obowiązkowe, m.in. na wynagrodzenia, czy zadania związane z realizacją zadań statutowych. Dopiero potem mogliśmy dokonywać cięć – tłumaczy Grażyna Dziedzic. - W ten sposób w projekcie budżetu miasta na 2020 r. nie ma pieniędzy na dotacje na sport, zabytki, organizację kolonii i półkolonii, czy stypendia naukowe i sportowe. Na promocję miasta zarezerwowaliśmy jedynie 50 tys. zł i to w większości tylko dlatego, żeby osiedle robotnicze „Ficinus” nie zostało skreślone ze Szlaku Zabytków Techniki – dodaje prezydent Rudy Śląskiej.

Przyszłoroczne wydatki budżetowe miasta zaplanowane zostały w kwocie 871,5 mln zł, natomiast dochody na poziomie 895,7 mln zł. Uzyskana w ten sposób nadwyżka w całości przeznaczona zostanie na spłatę wcześniejszych kredytów i pożyczek. Na inwestycje w projekcie budżetu zapisano ponad 67 mln zł, z czego blisko 30 mln zł pochodzić ma ze środków unijnych. Najwięcej, bo 16 mln zł przeznaczonych ma być na rewitalizację.

Projekt budżetu władze Rudy Śląskiej złożyły w Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Katowicach. Do połowy grudnia ma ona teraz czas na zaopiniowanie dokumentu. Potem, pod koniec roku, nad budżetem będą obradować rudzcy radni.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A teraz do wszystkich wyborców PiS:

"Dziękujemy"

o
ojgen

jeszcze mamy stabilną sytuacje w gospodarce, a tu już takie problemy, PIS tak się rozpędził z , ze tylko czekać aż walniemy głowa w mur. Ktoś będzie musli po nich sprzątać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3